Paraliż senny i inne zaburzenia

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Twój problem Strona Główna -> Ogólnie

czlowiekwpotrzebie




Dołączył: 14 Wrz 2017
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:44, 14 Wrz 2017    Temat postu: Paraliż senny i inne zaburzenia
 
Witam.
Od pewnego czasu (kilka lat) mam ze sobą pewien problem.
Mianowicie miewam paraliże senne, które na początku bywały łagodne. Mam wrażenie jednak, że zaczęły się robić coraz bardziej agresywne. Jakby "apetyt rósł w miarę jedzenia". Chodzi mi oczywiście o to, że z każdym kolejnym dzieje się to intensywniej, w czasie kiedy ja chciałabym wyzbyć się tego z mojego życia i najlepiej o tym zapomnieć. Zwykle pojawia się w nich czarna postać, która zawsze chce zrobić mi krzywdę. Ja nie mogę się ruszyć, wydać z siebie żadnego dźwięku. Wszelkie próby wydobycia z siebie choćby cichego jęku, albo wołania o pomoc są bezcelowe. Czuję wtedy każdy mięsień podwójnie. Nie jestem w stanie poruszyć żadną częścią ciała a kiedy z całych sił się o to staram odczuwam przeszywający ból. Do tego wszystkie "omamy" temu towarzyszące, które nie sposób nawet opisać. Mam wrażenie, że ktoś mnie dusi, liże po twarzy, szepcząc coś niezrozumiałego do ucha wiąże sznurami. Dochodziło nawet do tego, że wydawało mi się, że stojąc obok obserwuję swoje ciało wręcz dewastowane przez te postać. Paraliże przychodzą nagle. Czytałam już o nich dużo. Wiem czym są.
Aczkolwiek dochodzi do tego jeszcze pewne zjawisko, które szczerze mówiąc ciężko opisać.
Przychodzi tak samo nagle jak owe paraliże, lecz nie jest związane ze snem. Nie jestem w stanie określić dokładnego powodu występowania tego uczucia. Przychodzi podczas wykonywania zwyczajnych czynności. Gotowanie, czytanie książki, oglądanie telewizji... Na początku czuje jakby uderzenie energii. Czuję niepohamowaną złość) Mam wrażenie, że wszystko co robię zaczynam robić dużo wolniej niż wcześniej. Staram się wtedy nawet nie odzywać bo myśli w mojej głowie przewijają się wprost odwrotnie - bardzo szybko. Serce wpada w niemiarowy rytm. Raz szybkie, mocne uderzenia później opozycyjnie - wolne, jakby słabsze. Wszystko co dzieje się w okół wydaje mi się odległe, niechciane (?). Tak jakby wcale mnie nie dotyczyło. Nie jestem wtedy w stanie określić proporcji przedmiotów ani ich odległości od siebie, a kiedy zaczynam myśleć np. o tym kiedy z kimś rozmawiałam nie potrafię w pamięci ułożyć obrazu w jeden spójny, proporcjonalny. Czuję niesamowite zmęczenie kiedy to mija, chociaż przez cały czas trwania tego uczucia ograniczam bezwiednie swoje ruchy do absolutnego minimum.

Czy powinnam łączyć te dwie rzeczy ze sobą? Mam 20 lat, słyszałam opinie, że może mieć to tło nerwicowe, albo mieć związek z okresem dojrzewania. Nie jestem typem hipochondryczki aczkolwiek mam wrażenie, że to wymyka się spod jakiejkolwiek kontroli.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Twój problem Strona Główna -> Ogólnie
Strona 1 z 1

Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
Skocz do:  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Skin Created by: Sigma12
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin